Translate

poniedziałek, 28 listopada 2016

Długa nieobecność + frywolne bransoletki i leśny zwierz

Witajcie po długaśnej przerwie

Nie będę się tłumaczyć dlaczego tak długo nie było mnie na blogu, bo chyba nie chcecie słuchać moich wywodów nie związanych z rękodziełem. Złożyło się na to kilka czynników, ale postanowiłam wrócić, chociaż wiem, że teraz na blogu będę rzadziej niż przykładowo rok temu. Mimo to mam nadzieję, że czasami do mnie zajrzycie i pozostawicie jakieś słowo. Zaglądałam do Was jako anonim, mam też spore braki, których z pewnością nie nadrobię.

Nie publikowałam postów, jednak moja przygoda z rękodziełem cały czas trwa. Frywolitka, szydełkowanie i nauka innych technik są nadal moją pasją i codziennym odstresowaczem :)

Częściej jestem na facebooku i instagramie, gdzie możecie mnie odnaleźć jako NitkoweLove handmade.

Z powodu mniejszej ilości czasu od tej pory na blogu będzie mniej treści tekstowych, skupię się na zdjęciach tego co robię - mam nadzieję, że blog nie straci przez to na atrakcyjności. Co myślicie?

Przechodząc do meritum poniżej fotki dwóch bransoletek, które postały jakiś czas temu oraz leśny zwierzak - i tu mam problem bo nie potrafię go jednoznacznie zidentyfikować - jedni mówią, że to łoś inni że renifer.
A kim dla Was jest obfocony poniżej stworek?










Pozdrawiam i do zobaczenia :)

15 komentarzy :

  1. Obie bransoletki są przepiękne, ale ta druga trochę bardziej mi się podoba:-)
    A zwierzak to według mnie "Łosiek Wspaniały";-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nic łoś , bo ma rogi w kształcie łopaty :-)
    A bransoletki świetne,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie to łoś. Przystojniaka z niego 😉.
    A bransoletki śliczne szczególnie ta pierwsza. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Może rzadziej, ale za to jak pieknie :-) Bransoletki przepiękne, szczególnie ta druga mi sie bardzo podoba (z jakiej nitki ją robiłaś?). A zwierz zdecydowanie łoś, świetny łoś. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nitka to Camellia YarnArt, niestety nie ma żadnego numerka na metce. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękne rękodzieło... a ten łoś - zakochałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne rękodzieło . Warto pokazywać takie dzieła , więc nie rezygnuj z tego :):)
    Łoś elegancik :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja również rozumiem częstsze nasiadówki fb- instagramowe. Wygodniejsze w użyciu, choć bloga szkoda, więc też jeszcze kontynuuję. Choć to już nie ten zapał...
    Bransoletki prześliczne. A zwierz to zdecydownanie łosiek. Dodam jeszcze, że również uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Asiu, na blogi innych zaglądam,ale mało kiedy się loguję, to chyba przez brak czasu i przesycenie komputerem, po 8 godzinach wpatrywania się w monitor w pracy,jak przychodzę do domu to nie chce dalej psuć oczu - a szkiełka okularów mam już nie małe i jakoś tak nie mam już ochoty pisać posta, wolę coś podłubać w ramach odstresowania. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Łosiek. Zdecydowanie. Zresztą łosie są nasze, renifery daleko...
    A bransoletki przecudne. Te krople z koralików są takie subtelne. Dawaj zdjęcia - nawet jeśli to mają być tylko zdjęcia - to warto upamiętnić takie dzieła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne frywolitkowe bransoletki! a renifer - jest genialny! pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bransoletki śliczne, ale łoś to zmiata wszystko! Jest kapitalny!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten zwierzak to z calą pewnością łoś. Łoś matko, jaki z niego słodziaczek:)! Bransoletki również śliczne.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń