Translate

wtorek, 31 maja 2016

Patriotyczne motylki

Witajcie :)

powinnam znowu trochę się pokajać, bo ostatnio nieco zaniedbałam bloga, ale nie będę tego robić. Dziś będzie krótko, zwięźle i na temat. 

Tematem będą patriotyczne motylki. Już niedługo zaczyna się Euro 2016 i mam nadzieję, że nasza reprezentacja na dłużej utrzyma się w turnieju dlatego w wolnym czasie, którego ostatnio mam jak na lekarstwo usupłałam motylki w barwach narodowych. 

Motylki mają ruchome skrzydełka, które same stoją na baczność, a gdy "stanie w szeregu" im się znudzi, można je śmiało "oklapnąć" i z motyli 3d zrobią się płaściutkie egzemplarze. Moje motylki zawisły na firance w rodzinnym domu i przy najbliższej okazji cyknę jej fotkę, żeby Wam pokazać, że ich skrzydełka powiewają przy otwartym oknie.





Swoje motylki chciałabym rzutem na taśmę zgłosić do Wyzwania 5 "Owady" przygotowanego przez Szufladę.

 

Pozdrawiam Was serdecznie
Aneta

wtorek, 17 maja 2016

Prezenty dla Zwyciężczyń Candy

Witajcie :)

dzisiaj wpadłam do Was na krótko pokazać jakie prezenty przygotowałam dla Zwyciężczyń mojego Candy. Niestety miałam małą obsuwę jeśli chodzi o wysyłkę prezentów, ale mam nadzieję, że dziewczyny mi wybaczyły. Chciałam w miarę równo je nagrodzić i mam nadzieję, że mi się to udało. Jestem tylko trochę gapą,  bo nie mam grupowego zdjęcia przygotowanych prezentów, tylko takie urywkowe.

Przechodząc do sedna - prezenty jakie poleciały zarówno do Marzeny  z bloga Koraliki Maki
jak i Patrycji która jest bezblogowa, ale chętnie podgląda różne techniki rękodzieła i jak się dowiedziałam, czasami też coś tam własnymi łapkami tworzy.

Miałam przygotowany jeden zestaw biżuteryjny, ale przygotowałam drugi taki sam aby równo obdzielić dziewczyny.


Fioletowy frywolitkowy wisior, kolczyki różyczki, różowa tasiemka i różowe koraliki.

 Oprócz tego drogą losowania Marzence przypadły dwie kotkowe maskotki.



A Patrycji przypadła fikuśna mysz i pomarańczowy słonik. Niestety jestem taką gapą, że zdjęcia słonika nie zrobiłam, ale Patrycja obiecała mi w najbliższym czasie podesłać fotkę więc dołączę do kolejnego wpisu


Na dzisiaj to tyle uciekam trochę pofrywolić :)

sobota, 7 maja 2016

Niebieskości - słonik miniaturka i bransoletka

Witajcie !

Ostatnio jak wspominałam wcześniej byłam odcięta od sieci, co było dla mnie istną katorgą. Musiałam oddać modem do reklamacji, bo cholerstwo strasznie się zacinało i nie funkcjonowało normalnie. Mam nadzieję, że rozłąka z internetem zakończyła się na dobre i będę mogła na stałe wrócić do wirtualnego świata.

Ostatnio miałam też małego lenia jeśli chodzi o rękodzieło. Wynikało to trochę z braku czasu, gdy po całym dniu wracałam padnięta nie miałam ochoty wyciągać szpargałów tylko wolałam leniwie posiedzieć przed tv. Ostatnio trochę się jednak za siebie wzięłam i powstało kilka nowości, postanowiłam też obfocić prace powstały jakiś czas temu. 

Dzisiaj pokażę Wam słonika miniaturkę, które powstał szmat czasu temu. Kiedyś już wspominałam, że robienie takich miniaturek jest bardziej męczące niż wykonywanie większych maskotek, dlatego ten słonik jest chyba najmniejszą szydełkową pracą jaką wykonałam.






Drugą pracą jest zwykła bransoletka shamballa. Podobnie jak słonik jest wykonana w niebieskościach, które ubóstwiam. 




 Na dzisiaj to tyle, lecę pobiegać po Waszych blogach. Wiem, że nie dam rady nadrobić wszystkich zaległości, ale chociaż trochę spróbuje :)


Łączna liczba wyświetleń