Translate

czwartek, 9 lipca 2015

Smerfik

Witajcie,

pogoda daje nam nieco odpocząć od upałów, więc znalazłam chwilę czasu aby pobuszować w wirtualnym świecie. W ostatnim miesiącu byłam lekko spóźniona z pracą na Cykliczne kolorki, więc w tym miesiącu muszę się zreflektować i postanowiłam szybciej pokazać Wam moje wypociny. 

W lipcu Danutka zafundowała Nam ogromną paletę kolorów z okazji "papierowej" rocznicy zabawy i długo zastanawiałam się co by tu wybrać, aż w końcu postanowiłam pokazać pracę w kolorku od którego moja przygoda z Cyklicznymi kolorkami się zaczęła. Dołączyłam do artystek kolorystek w styczniu 2015 kiedy królował niebieski. 

Jest to jeden z moich ulubionych kolorów i w sumie uwielbiam wszystkie odcienie niebieskości, a w mojej szafie królują ubrania o tej barwie. Nie będę już jednak dłużej gawędzić tylko przedstawie Wam Smerfa, który powstał jakiś czas temu, ostatnio przypudrowałam mu tylko nosek :D Jakby mnie ktoś zapytał jak ma na imię niebieski stworek to chyba nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie. Na pewno nie jest to Ważniak - okularów brak, nie jest to Osiłek- mięśnie to on ma znikome, na Łasucha też nie wygląda i Marudny nie jest. Może niech zostanie po prostu Smerfikiem?





Na koniec żeby nie zapomnieć wrzucam banerek, który w tym miesiącu jest bardzo kolorowy :)

 
                                                                
                                                                   Pozdrawiam Aneta :)

Łączna liczba wyświetleń