Translate

sobota, 18 kwietnia 2015

Fioletowa rozeta

Dzień doberek :)

jak się macie? czy Was też wkurza huśtawka pogodowa? u mnie dziś w ciągu niespełna godziny padał deszcz, deszcz ze śniegiem, sypnęło małym gradem, w gratisie wiatr tak hula, że mało nie wyrwie drzwi wejściowych przy otwieraniu. Przygotowałam na dzisiaj fioletową pracę, bo kolorkiem na kwiecień w Cyklicznych kolorkach jest właśnie fiolet. 

Może zacznę od moich upodobań do tego koloru --> lubię fiolet, a szczególnie te lżejsze odcienie: lawendowy, ametystowy, fiołkowy i wrzosowy. W swojej szafie znalazłabym pewnie kilka ubrań w tym kolorze, właśnie w tych jaśniejszych odcieniach. Fiolet kojarzy mi się z powagą, szlachetnością i oczywiście z...lawendą, którą uwielbiam i nie chodzi tu tylko o jej zapach. Lawendę ubóstwiam przede wszystkim za jej kwiatki, które mimo tego, że są drobne są przepiękne, oraz za jej zapach - ale tylko ten w postaci naturalnej. Uwielbiam latem gdy lawenda zakwita potrzeć jej listki i wtedy całe dłonie pachną mi jej zapachem, nie lubię natomiast perfum, aromatów lawendowych takich typowo sklepowych, bo są dla mnie zbyt duszące. 

Moje zamiłowanie do fioletu i lawendy objawia się także tym, że ścinam pędy kwiatów i suszę je tworząc bukieciki. Poniżej migawka lawendy, która zdobi kuchnię. Zdjęcie oczywiście lekko przekłamuje kolor kwiatów, które po zasuszeniu stały się fioletowo-niebieskie.


Na kwiecień przygotowałam natomiast fioletowy wisiorek. Rozeta powstała według wzoru Maranty, a nitka, którą pracowałam to wrzosowy odcień kordonka Maya. Pierwszy raz frywolitkowałam tego typu nitką - jest śliska, z połyskiem i mimo że pracuje się nią gorzej (składa się ze 100% poliestru) to z efektu jestem bardzo zadowolona. Różnica w supłaniu tego typu nitką, a taką, której budulcem jest bawełna merceryzowana to przede wszystkim cięższe zaciąganie kółeczek, większe plątanie się nici i gorsze robienie pikotków, ponieważ się falują, nie stoją na baczność gdy mają być zdobnikiem pracy. Dlatego nie polecam tej nitki gdy w pracy mamy dużą ilość pikotków. Plusy pracy Mayą to przede wszystkim sztywna praca, ładny połysk, którego nie uzyskamy robiąc tę samą robótkę inną nicią i ogólnie praca fajnie wygląda wizualnie. Na zdjęciach nie bardzo widać błyszczenie nitki więc musicie mi wierzyć na słowo :)







Banerek zabawy zapewne wszyscy znają, a prezentuje się tak:

 

Dodatkowym pytaniem/zadaniem w kwietniu jest zaproponowanie przyjaciela dla żabki Stefanka. Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to była Księżniczka, bo tak mi się skojarzyło z bajką "Księżniczka i żaba", jednak po chwili oprzytomniałam - przecież przyjacielem Stefanka miał być jakiś zwierzak, więc z oczywistych względów Księżniczka odpada, ale stanowiliby chyba fajną parę?


źródło












Zaczęłam myśleć dalej i kolejna myśl jaka mi przyszła do głowy to w związku z kolorkiem miesiąca była fioletowa krowa, ale stwierdziłam, że krowa ma chyba zbyt wielkie gabaryty i przytłaczałaby Stefana, a poza tym kojarzy się z pewną firmą więc porzuciłam ten pomysł i nagle doznałam olśnienia. 

Przypomniałam sobie program, który jako dziecko uwielbiałam oglądać. Chodzi mi o "Kulfona i Monikę". Monika była przecież żabcią, co prawda Stefan to facet, ale dlaczego nie miałby się zacząć kumplować z Kulfonem? Kulfon co prawda jest stworzeniem niewiadomego gatunku, według źródeł pochodził z planety Kulfocentauris, inni mówili, że pomieszkiwał w rurze kanalizacyjnej skąd został uwolniony przez niejakiego Docenta Doświadczalskiego (więcej informacji o pochodzeniu Kulfona zapewnia ciocia Wikipedia) i nie do końca wiadomo czy to zwierz czy jakaś mieszanka wybuchowa człeka i jakiegoś innego ssaka. Kulfon uwielbiał swoja żabcię, wręcz ją kochał, więc myślę, że zapałałby do Stefana miłością braterską i byliby super przyjaciółmi, takimi co mogą wspólnie konie kraść :D
Proponuję więc Kulfona jako przyjaciela żabci Stefana :)

Ulubione książeczki z dziecięcej półeczki: Kulfon i Monika
źródło

 
Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zaglądacie i komentujecie.  
Aneta



75 komentarzy :

  1. "Kulfon, kulfon, co z Ciebie wyrośnie?..." Pamiętam, fajowy jest;)

    Piękny wisiorek. Podziwiam :) Coraz bardziej lubię frywolitkę. Ale za robotę nawet się nie biorę, mnie się jakoś nitki w rękach plączą ;) Nie mam cierpliwości, więc poprzestanę na podziwianiu :)

    U nas też pogodowa masakra, dokładnie tak samo jak u Ciebie, tylko jeszcze słonko od czasu do czasu między śniegiem i gradem :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Anetko cudny wisior i już go podziwiałam w necie.
    Ja robiłam nitką jedwabną i wiem,ze choć nie pracuje się nią tak jak kordonkiem to efekt jest ładniejszy, jeżeli chodzi o biżuterię, bo na większe prace się nie nadaje.
    O Kulfonie sama myślałam, ale zapomniałam go dodać w poście, a że nie był to wymóg konieczny to nie poprawiać.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ta rozeta! W ogóle frywolitkowa biżuteria jest zachwycająca. A co do pogody, to u nas też koszmar, wprawdzie gradu nie zauważyłam, ale śniegiem (takim bez deszczu) to kilka razy dawało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się Twoje prace:) Wisiorek jest piękny!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna frywolitka. I świetny odcień fioletu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna ta frywolitkowa rozeta z koralikiem. Tylko podziwiać.
    Podkarpacie przed południem było pogodne, ale po południu, wszystko co tylko możliwe, śnieg, deszcz, grad, wiatrzysko.)
    Pozdrawiam cieplutko.)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wisior wymiata jest fantastyczny ,jak widzę frywolitkę to zachwycam się jeszcze bardziej.
    Powiadasz Kulfon,pomysł bombowy ,oj pamiętam tą udaną parkę z ekrau tv.
    Oczywiście cieszę się ,że nadal jesteś w grze,znaczy zabawie,lubię takie osoby ,które nie odpuszczają .
    Pozdrawiam cieplutko
    Danutka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wisiorek bardzo ładny szczególnie koło żonkila super wygląda

    OdpowiedzUsuń
  9. też wolę bardziej pastelowe fiolety
    a wisiorek piękny :-)

    bajke tez pamietam..Kulfon wymiatał ;-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny bardzo mi się podoba jego urocza lekkość :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wisior jest rewelacyjny. Widziałam ten wzór nawet sobie zapisałam, ale... Twój jest cudowny. Co do Kulfona to fajny pomysł, bardzo fajny. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna rozetka :) taki wisior z dumą bym nosiła - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny, subtelny naszyjnik:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna praca! Ach, ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny subtelny wisior Ci wyszedł!! I to w kolorze, który najbardziej mi się podoba; też lubię taki subtelny fiolet, kojarzący się z lawendą i bzami. U mnie też wisior na to zadanie, ale zupełnie inny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny frywolitkowy naszyjnik! Kulfon dla Stefcia to wsaniały pomysł!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny, bardzo delikatny i elegancki!!!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny naszyjnik,podziwiam wykonanie ♥
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny wisiorek, jak zwykle jestem zachwycona :). A wybranie Kulfona to genialna myśl :D.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozeta jest cudna! :) podziwiam, bo frywolitka to dla mnie czarna magia ;)
    wyszła świetnie, bardzo delikatna i elegancka :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczna jest.tak równo ją zrobiłaś,że nie można się napatrzeć.Zazdroszczę tej umiejętności;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna rozeta, ach ta frywolitka jestem nią zauroczona:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anetko wisiorek jest przepiękny . Ja jestem wielką fanką frywolitki a ten wisiorek wymiata niesamowicie . Jest cudny i wzorek i kolorek . Piękna praca.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny:) co ciekawe ja też się przymierzałam właśnie do tego wzoru ale stanęło na czymś innym bo nie miałam odpowiednio cienkiego kordonka;) Poliestrami nie lubię supłać ale są bardzo efektowne i czasem warto się pomęczyć:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię frywolitkowe prace a ten wisior jest śliczny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny wisiorek podziwiam za cierpliwośc do frywolitki pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Frywolitka super :) Też bym chciała mieć taki piękny wisior :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nice post :) have a nice week! :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Wisiorek naprawdę robi wrażenie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wierzę, że miałaś problemy z robieniem z takiej nitki (choć absolutnie się na tym nie znam) - ale efekt był tego wart. Wisio i sznur wygląda cudownie, założony na szyję zapewne jeszcze piękniej.
    Kulfona pamiętam - jestem z tego szczęśliwego pokolenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne, precyzyjne wykonanie. Wisiorek wygląda fantastycznie. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny wisior. Zawsze podziwiam frywolitkę;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolejna misterna frywolitka , na prawde dziewczyny ja was podziwiam , praca cudna

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny, wręcz magiczny, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wisior jest niesamowicie piękny i delikatny :) Zazdroszczę :)
    Pozdrawiam,
    Nasz skrawek ziemi

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudny ten naszyjnik.Taki delikatny.Misterna robótka!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. wowww piekne:) bardzo mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowny ten wisior i to w jednym z moich ulubionych kolorów, szkoda, że wcześniej nie przeczytałam twojej opinii na temat kordonka gdyż mam zamiar uczyć się frywolitek, a zamówiłam sobie czółenko i kordonek właśnie maya, nie powiem jak dotknęłam to się zakochał taki delikatny, zobaczymy jak mi pójdzie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że chcesz zacząć naukę frywolitki, ale szczerze nie polecam zaczynać Ci od kordonka Maya, bo nauka będzie o wiele trudniejsza. Najlepiej zaczynać od nitek bawełnianych, albo zwykłego kordonka - ja tak zaczynałam bo nie miałam wtedy lepszej jakości kordonka i taniej nitki nie było mi szkoda marnować. Jak byś miała jakieś pytania, problemy dotyczące frywolitki pisz śmiało, chętnie Ci podpowiem :)

      Usuń
    2. Dzięki za pomocną dłoń:)

      Usuń
  39. Misterność takich prac zawsze mnie zachwyca :) Piekna :)

    OdpowiedzUsuń
  40. coz za piękny wiosior, tej techniki jeszcze nie próbowałam ale wygląda na pracochłonną

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ładny wisior frywolitkowy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękna praca! Frywolitka to dla mnie naprawdę misterium pracy i tym bardziej podziwiam talent!

    OdpowiedzUsuń
  43. Zakochałam się :) jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna misterna rozeta, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Przepiękny naszyjnik. Bardzo pracochłonna praca, ale warto poświęcić czas na takie piękne wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Frywolitka w takiej postaci i nie tylko w takiej bardzo mi się podoba,więc jestem zachwycona naszyjnikiem.
    Bardzo bym chciała nauczyć się tej techniki,lecz na razie czas mnie ogranicza,ale prędzej czy później na pewno spróbuje ,a na razie będę podziwiać :))Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zachęcam do podjęcia nauki frywolitki - wystarczy załapać tylko kilka elementów i potem można już śmigać, ale ostrzegam... frywolitka jest bardzo wciągająca :)

      Usuń
  47. Ale cudo , podziwiam frywolitki to nie moja bajka ale bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudny wisiorek, świetny kolorek, i śliczny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Prześliczny, taki delikatny i piękny kolor. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Przecudne te Twoje frywolitki. Naprawde jestem pod wrażeniem.. Ja jak kiedyś próbowałam.. to nawet nie wiem co to wyszło.. jeśli wogole można to nazwać że "coś wyszło". No w każdym bądź razie musze jeszcze kiedyś spróbować ponownie.. ale Tobie nigdy nie dorównam. Brawo. Piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
  51. Przecudny naszyjnik. Robisz genialne rzeczy, podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Naszyjnik przepiękny, rewelacyjny! Frywolitki to dla mnie czarna magia, szczerze podziwiam takie prace! :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wisior jest prześliczny:) Podziwiam, też jak precyzyjnie zrobiony :) Jestem pod wrażeniem! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Pięknie zrobiłaś ten wisior, Bardzo elegancki. :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Wisiorek przepiękny, i widzę że starannie wykonany. Napracowałaś się gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękny, musi świetnie wyglądać z jednokolorowymi sukienkami :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń