Translate

czwartek, 9 kwietnia 2015

Ankarsowa miłość

Witajcie :)

dziękuję Wam bardzo za komentarze pod moim sutaszowym debiutem i za wszelkie rady, które są dla mnie naprawdę cenne. Z przyjemnością uczę się nowych technik, ale jak wiadomo nie od razu Kraków zbudowano i musi upłynąć wiele wody w rzece zanim coś robiąc dojdziemy do w miarę satysfakcjonującego nas poziomu. Jest jeszcze jedna maksyma, która także odzwierciedla naukę nowych technik - człowiek całe życie się uczy, a i tak głupi umrze :P i chyba jest trochę w tym prawdy. Ale ja dziś nie o tym miałam pisać...

Jakiś czas temu buszując w sieci i szukając inspiracji zakochałam się we frywolitce wykonywanej metodą ankars. Spodobało mi także połączenie frywolitki i koralików. Z początku wydawało mi się prawie niemożliwe takie supłanie frywolitki i próbowałam rozgryźć temat. Pierwszą bransoletkę a'la ankars pokazywałam Wam w jednym z moich pierwszych postów --> Tutaj . Nie poprzestałam na tej jednej ozdobie i jakiś czas temu zabrałam się za kolejną bransoletkę. 

Inspirowałam się jedną z bransoletek wykonaną przez Angelę Gambkę, która jest chyba mistrzynią ankars i tworzy nieziemskie prace. Patrząc na fotę bransoletki trochę ją odgapiałam, trochę dodawałam od siebie, bo przez monitor nie byłam w stanie policzyć oczek, nie jestem więc autorką wzoru, ale na podstawie pracy Angeli odtworzyłam wzór na własne potrzeby. Efekty mojej pracy możecie zobaczyć poniżej. 







Zdjęcia wyszły lekko zamglone, chyba coś poprzestawiałam w funkcjach aparatu i muszę zagłębić się w instrukcję obsługi żeby to jakoś odkręcić, ale w rezultacie efekt zdjęć spodobał mi się. Dodam także nieskromnie, że bransoletka mi się bardzo podoba, ładnie układa się na nadgarstku i jest elegancka.

Nie jest to także moja ostatnia praca inspirowana twórczością Angeli Gambki, na warsztacie mam już kolejną bransoletkę, która czeka na wykończenie.

Bransoletkę chciałabym zgłosić na Wyzwanie Szuflady Koraliki

 


44 komentarze :

  1. Ale cudo! Piękna i elegancka. ehhh przydałaby mi się taka w maju ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo bardzo ładna delikatna ale i ozdobna :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo piękna ,taka oryginalna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem , żę mnie zatkało . Już sama frywolitka jest dla mnie abstrakcja nie do opanowania a już połaczenie jej z koralikami i do tego obcojęzyczna nazwa techniki to już kosmos. Pozdziwiam bo wyszła ta bransoletka przepięknie . Unikatowa bizuteria Gratuluje talentu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) Nazwa może obcojęzyczna, ale nie oznacza nic trudnego, ankars to łączenie frywolitki z dużą ilością koralików i tyle, ktoś chyba chciał żeby taki myk nazywał się jakoś ładnie i wymyślił sobie taką nazwę :D

      Usuń
  5. Świetna. Frywolitka i koraliki. Bomba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja bransoletka to prawdziwe arcydzieło :) Frywolitka to dla mnie już coś nieosiągalnego a tu jeszcze połączenie z koralikami :) Niesamowite :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma to jak klasyczna elegancja, piękna bransoleta. Powodzenia w wezwaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bransoletka śliczna!!
    nie wiem czy wiesz ale miałyśmy taki temat w frywolitkowej nauce :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) nie wiedziałam, ale właśnie zerknęłam do Ciebie i zobaczyłam, że frywolitkę 3d robiłyście chyba we wrześniu, a ja swoją blogową przygodę zaczęłam w listopadzie :)

      Usuń
  9. Przepiękna bransoletka. Pewnie się trzeba było nadziubdziać co niemiara, podziwiam :). Dodane koraliki dają świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, trochę mi się zeszło z tą bransoletką, bo nie miałam konkretnego wzoru, a koraliczki dodatkowo utrudniały pracę :)

      Usuń
  10. Jesteś zdolna niesłychanie... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała, bardzo elegancka bransoletka;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bransoletka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Nie dość, że podziwiana przeze mnie frywolitka, to jeszcze z tak subtelnymi koralikami. Cudna jest - niesamowicie zachwycająca. I to tak bez wzoru ? Podziwiam, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że bransoletka się podoba :) Nie miałam do niej wzoru, widziałam tylko oryginał zrobiony przez Angelę Gambkę i bardzo mi się spodobał więc trochę pogłówkowałam i zaczęłam ją robić na chybił trafił i jakoś wyszło :)

      Usuń
  13. Dziękuję za odwiedziny:) a jak już tam jesteś to zapraszam na wymiankę całoroczną:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezwykle piękna jest ta bransoletka, jestem zachwycona pomysłem i wykonaniem. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam wcześniej o ankars, ale wygląda świetnie! Takie połączenie frywolitki, makramy i koralików. Bardzo efektowne!
    I jestem pełna podziwu, że tak pięknie odtworzyłaś wzór, co zwykle nie jest proste patrząc tylko na zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ankars to po prostu frywolitka+ koraliki, ale nazywa się inaczej :) i nie ma tu nic z makramy, splot może i trochę jest do makramy podobny, bo robiłam z cieniutkiego kordonka, ale to typowa frywolitka :) Pozdrawiam

      Usuń
  16. Cudna bransoletka :) Powodzenia w wyzwaniu życzę.
    Pozdrawiam

    http://mirosek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna. Taka delikatna. I ile pracy tutaj włożone. BRAWO!!!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna praca, dziękujemy za udział w Wyzwaniu Szuflady :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna,bardzo gustowna :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. O! Też muszę spróbować zrobić w tej technice. Ładne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam prace A. Gambki- są niesamowite, dla mnie to niedościgły wzór. Podziwiam, bo nieźle się nadłubałaś i efekt niesamowity!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna bransoletka. Powodzenia w wyzwaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam bransoletki, a ta jest po prostu doskonała!

    OdpowiedzUsuń
  24. To chyba moja ulubiona odmiana frywolitki... uwielbiam kiedy nakładają się na siebie kolejne kółeczka...
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaka śliczna, w sam raz do letnich ubrań. Jest tak delikatna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna frywolitka, bransoletka idealnie sprawdzi się do letnich kreacji :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń