Translate

poniedziałek, 2 marca 2015

Dziewczyny lubią brąz

Witajcie,

jak ten czas szybko leci, mamy już marzec, luty zleciał jak "z bicza strzelił" :D Pogoda, przynajmniej u mnie, nie dopisuje. Jest szaro, buro i przed momentem zaczęło podać. Właściwie słowo padać jest nie na miejscu, zaczęło porządnie lać. Plusem takiej pogody jest fakt, że mogę bez wyrzutów sumienia siedzieć przed komputerem albo bez reszty oddać się dzierganiu nowego stwora. 

W poczekalni czeka już kilka nowych wyszydełkowanych lokatorów, których nie mogę sfotografować ze względu na pogodę. Nie cierpię robić zdjęć jak nie mam dobrego światła - gdybym była lepszym fotografem pewnie by mi to nie przeszkadzało. Dobra, ale dość już narzekania. 

Pokażę Wam frywolitkowy wisior, który powstał jakiś czas temu. Ubzdurałam sobie wtedy, że muszę mieć brązowy naszyjnik z czerwonymi koraliczkami, bo należę do dziewczyn, które lubią brąz, a przeszukując szkatułkę  nie mogłam znaleźć żadnej brązowej biżuterii (pomijając kilka par kolczyków :P).

Wzorowałam się na naszyjniku z tego bloga ( klik ) i próbowałam go odgapić, ale nie do końca mi wyszło. Nie jestem z niego do końca zadowolona, bo w zamyśle miał wyglądać trochę inaczej. Poniżej efekt mojej dłubaniny.




Na koniec chciałam Was serdecznie zaprosić na moją świeżą stronkę na fb, gdzie również zamieszczam swoje prace --> KLIK  

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i cieplutko Was pozdrawiam :)
Aneta

16 komentarzy :

  1. Naszyjnik jes śliczny,ja też lubię brąz"-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas dzisiaj cały dzień ciemno, a o 17 burza z ulewnym deszczem - ale to dobrze znakiem tym wiosna coraz bliżej :D
    Naszyjnik nieziemski, podziwiam frywolitkowe kobitki! Jak Wy sobie z tymi kordonkami radzicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też liczę, że wiosna nas zaskoczy i szybko przyjdzie :) Dziękuję, a frywolitka wcale nie jest taka trudna, trzeba tylko trochę cierpliwości :)

      Usuń
  3. naszyjnik cudny i ta wersja też bardzo mi sie podoba!
    u nas też szaro buro i ponuro i do tego mała przytaszczyła do do domu jelitówkę :(
    dużo słoneczka życzę, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) dużo zdrówka dla małej, taka pogoda, że same choróbska się pałętają

      Usuń
  4. Lubię ciepłe kolory więc brązowy też naszyjnik jest śliczny i nie będę porównywać go z inspiracją bo po co:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten naszyjnik. I nawet lepiej, że wyszedł inaczej niż inspiracja. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny naszyjnik!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam i zastanawiam jak długo robi się taką skomplikowaną pracę, bo mnie się wydaje, że chyba wieczność.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Naszyjnik robiłam dość długo, bo nie miałam konkretnego wzoru i był to pewnego rodzaju eksperyment. Nie potrafię powiedzieć jak wychodzi godzinowo, ale robiłam go wieczorami przez jakiś tydzień :)

      Usuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń