Translate

czwartek, 19 lutego 2015

Historia małpiej miłości...

Witajcie,

mam dziś Wam do opowiedzenia pewną historię. Jak na luty przystało, pełną miłości. 

Jakiś czas temu narodził się ON - potężny, umięśniony i.... brązowy. 
Poród przebiegł bez komplikacji i w ciągu kilku dni ukształtował się przystojniak jakich mało. 
Poważny, ustatkowany, ale jak na młodzieniaszka przystało miewał swoje humory.

 Ubrany w niebieską koszulkę, seksowne majteczki i niebanalne trampeczki podbijał kobiece serca. Każda, która go ujrzała tylko wzdychała. Mania wyższości małpiaka rosła i rosła. Skończyło się na tym, że tylko zęby szczerzył, co raz podgryzając banana. 

Aż pewnego dnia, a właściwie nocy narodziła się ONA - jak na damę przystało różową suknię wdziała. 
Na głowę kapelusz założyła i szybko mężczyzny serce podbiła. Podarowała mu swoje serce i odtąd kochają się wielce.
A teraz historia wielkiej miłości w obrazkach :) 
Oto ON - brązowy Gorylek, trwale szczerzący zęby :)




                                Oraz ONA - zalotna Małpeczka, która także zuchwale się uśmiecha.






Oraz zdjęcie obrazujące narodziny Wielkiej Miłości




Moje małpeczki zgłaszam na wyzwanie Szuflady (klik). Prezent dla Niej - Małpeczka, w której wykorzystałam kolor Strawberry Ice, oraz Prezent dla Niego - Gorylek, w którym wykorzystałam kolory Marsala oraz Classic Blue.

32 komentarze :

  1. Zawsze kiedy oglądam twoje prace szczerzę zeby jak ten Gorylek"-)
    Superasne są:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę jaka para! Cudowne dwie małpeczki niech im ta miłość kwitnie! :-))) Cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Narazie miłość kwitnie :)

      Usuń
  3. Gęba mi się do nich uśmiecha. Pokazałam mężowi i reakcja taka sama. Świetna parka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cieszę się że małpiszonki wywołują uśmiech na twarzy:)

      Usuń
  4. O ja Cię kręce,ale czadowe małpeczki.Normalnie parka z nich udana ,jak malowana.Wspaniale je wykonałaś.
    Powodzenia w wyzwaniu
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna para małpeczek i jak pięknie zrobione.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie do wiary, że można wydziergać takie cudeńka! Są cudne i takie zabawne, że nie sposób się nie uśmiechnąć na ich widok. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ostatnio coraz bardziej odkrywam szydełko i sama się nie raz dziwię jak połączę elementy, że powstaje coś z niczego :)

      Usuń
  7. no teraz to się będą do siebie szczerzyć do końca świata!
    ja tez się poszczerzę :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleś wymyśliła! świetna parka, ale mi sie do nich szczerzą zęby:) Powodzenia w wyzwaniu:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna para z cudowną historia w tle :) życzę powodzenia w wyzwaniu

    OdpowiedzUsuń
  10. Hyhy niebieskie majteczki małpeczki są nieziemskie :D oba człekokształtne są przeurocze

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna parka. Wywołują od razu uśmiech podobny do swoich. Pozdrowionka serdeczne Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna para. Pokazywałam mojej córci- zachwycona. Pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne małpki! Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na widok małpiszona mój dziób naciągnął sie w ten sam sposób- ma bardzo zaraźliwy uśmiech:D
    cudny jest i przypomina mi Tytusa z komiksu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojejku, jaka cudowna parka?! A uśmiechnięci oboje od ucha do ucha;) Superowskie te Twoje małpiszonki! Będę trzymała kciuki, żeby małpiątka wygrały w konkursie;) Pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję za częste odwiedziny i milutkie komentarze;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Boskie małpiszony, nie sposób się do nich nie uśmiechnąć:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku niesamowite sa te gorylki. Takie sympatyczne, i ten uśmiech od ucha do ucha. Rewelacja. Ale się musiałaś nadziergać !! Ale trud się opłacił. życzę powodzenia w wyzwaniu i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Przecudne małpki, aż wesoło się robi na ich widok :). A ich historia jest piękna i wzruszająca :D. Mam nadzieję, że będą żyli długo i szczęśliwie :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjny pomysł - mimo zmęczenia uśmiechnęłam się niczym.... bohaterowie tego posta!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka cudna para. Pozdrawiam i podziwiam
    http://arlahobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaka cudna para. Pozdrawiam i podziwiam
    http://arlahobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Małpy mną zawładnęły, nie potrafię oderwać od nich oczu. Cudowne...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń