Translate

środa, 5 listopada 2014

Bransoletka typu ankars

Z metodą ankars pierwszy raz zetknęłam się przypadkiem, w rezultacie na początku nawet nie domyśliłam się że biżuteria, którą zobaczyłam jest frywolitkowa. Typowa metoda ankars polega na sprawnym łączeniu koralików ze splotem frywolitkowym, w taki sposób że właściwą ozdobą są kamienie, koraliki oplecione nitką. Z racji, że nie jestem osobą zaawansowaną nie chciałam rzucać się na głęboką wodę. Znalazłam kursik ankars i poczyniłam jak się okazało prostą w wykonaniu bransoletkę. W połączeniu z koralikami prezentuje się całkiem nieźle i wiem, że na niej nie poprzestanę. W głowie mam już kilka pomysłów wykorzystania tej metody i mam nadzieję, że wkrótce się ziszczą.

Bransoletka typu ankars, wzorek pochodzi ze strony masosolnie.blogspot.com


Czekam na wszelkiego rodzaju komentarze, wszelką krytykę podejmę " na klatę", a dobre rady będę mnie ogromnie cieszyły.

7 komentarzy :

  1. Buszując po necie w poszukiwaniu schematu na wachlarzyki, Coriny Meyfeldt trafiłam na Twojego bloga. Teraz będę grzebać w poszukiwaniu hasła Ankars :) Wydawało mi się, że co nieco umiem, ale ...chyba jeszcze zbyt mało. Całkiem nieźle sobie śmigasz te frywolitki i nie musisz się bać o swoją " klatę " , prezentujesz ciekawe prace i starannie wykonane. A jeśli chodzi o bloga, jestem ciut starszą blogerką - jeśli chodzi o bloga, za to wiekowo pewnie dużo więcej, ale co mi tam, na szczęście to ciągle ulega zmianie ... Postaraj się ciut więcej pisać, dodaj troszkę gadżetów na bloga, niech będzie bardziej ciekawie i kolorowo :) Zapraszam do siebie i przy okazji na moje Candy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za cenne rady :) Dopiero wtajemniczam się w funkcjonowanie bloga, odnajduje coraz to nowe funkcje i pewnie trochę mi się zejdzie aż osiągnę wyższy poziom wtajemniczenia, ale chciałam mieć swoje miejsce w sieci i łatwiej zaglądać na inne blogi więc postanowiłam wniknąć w świat sieci i nie żałuję :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa bransoletka , oby tak dale. Ja jakoś odeszłam troszke od frywolitki, zawładnęły mną koraliki, ale wrócę na pewno do czółenka.
    Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trudnię się wszelakim rękodziełem, tym co mi się spodoba i natychmiast zapragnę to mieć, a że jestem samoukiem to bawię się różnymi technikami, obecnie jest to szczególnie frywolitka, którą pokochałam :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Lovely bracelet ! Beautiful tatting :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że Tobie też się lekko falowała ;) Wyszła piękna i taka żywa w tej czerwieni. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest ważny :) Motywuje do dalszej pracy oraz jest największą nagrodą.

Łączna liczba wyświetleń